Madera trasy trekkingowe – levady i górskie szlaki krok po kroku
Madera to wyspa, do której przyjeżdżają dwie różne grupy podróżników. Jedni szukają wina Madera – wzmacnianego trunku o miodowo-orzechowym profilu. Drudzy zapominają o winie na kilka godzin i ruszają w góry, żeby przejść się wzdłuż lewad albo zdobyć wulkaniczny szczyt. Jeśli czytasz ten tekst, pewnie należysz do drugiej grupy – albo tak Ci się przynajmniej wydaje, dopóki po zejściu ze szlaku nie wpadniesz na kieliszek Sercial w Funchal. Wtedy obie pasje ładnie się spinają.
W skrócie
Madera ma ok. 30 oficjalnych szlaków z prefiksem PR – od godzinnych spacerów po całodniowe wspinaczki. Lewady to XVI-wieczne kanały nawadniające; wzdłuż nich biegną najłatwiejsze i najbardziej malownicze trasy. Od 1 stycznia 2025 r. wstęp na większość szlaków jest płatny; bilet kupuje się na simplifica.madeira.gov.pt. Wypożyczony samochód albo skuter daje największą swobodę.
Lewada, vereda, PR – co to znaczy
Lewada to niewielki otwarty kanał, którym woda deszczowa spływa grawitacyjnie z północy na południe wyspy. Pierwsze powstały w XVI wieku, dziś nadal działają. Wzdłuż nich biegną wąskie ścieżki serwisowe, które udostępniono turystom – łagodne, mokre, zielone. Vereda to klasyczny szlak górski, biegnący grzbietami i zboczami. Czekają podejścia, zejścia i miejscami ekspozycja (odsłonięty brzeg bez barierki). Za to widoki bywają spektakularne. PR to skrót od Percurso Recomendado, czyli oficjalny numer szlaku. Numery z kropką oznaczają trasy odchodzące od tego samego węzła co szlak „macierzysty”.
Krok po kroku: jak zacząć
Baza. Większość podróżników zatrzymuje się w Funchal – jest lotnisko, wypożyczalnie, knajpki. Przy intensywnym tygodniu rozważ też Ponta do Sol albo Santanę. Transport. Wynajęty samochód to wygoda (35-100 euro/dobę), skuter jest tańszy, ale na serpentynach trzeba czuć się pewnie. Autobusy Horários do Funchal dojeżdżają do najważniejszych szlaków, ale kursują kilka razy dziennie. Bilet. Od 1 stycznia 2025 r. za wejście na większość szlaków pobierana jest opłata. Bilet kupuje się na simplifica.madeira.gov.pt. Pogoda. W Funchal może być 25°C i słonecznie, a na Pico do Areeiro 8°C z mgłą. Sprawdź kamerki na ifcn.madeira.gov.pt i prognozę wiatru. Pakowanie. Buty trekkingowe z twardą podeszwą, kurtka przeciwdeszczowa, polar (powyżej 1500 m temperatura spada 10-15°C), zapas wody (min. 1,5 l), nakrycie głowy, filtr UV i powerbank.
Cztery szlaki, od których warto zacząć
Levada dos Balcões (PR 11) – łagodny start
Dystans: ok. 1,5 km w jedną stronę, czas ok. 1-1,5 godziny, poziom: łatwy. Start: parking przy Santana / Portela. To chyba najlepszy pierwszy szlak na Maderze, jeśli chcesz zobaczyć coś spektakularnego bez wysiłku. Ścieżka wiedzie przez krótki odcinek laurowego lasu (gatunki z trzeciorzędu, objęte ochroną UNESCO), po czym dochodzi do tarasu widokowego Balcões. Przy dobrej pogodzie widać dolinę Ribeira da Metade i szczyty Centralnego Masywu Górskiego – w tym Pico Ruivo (1862 m) i Pico do Areeiro (1818 m). Taras to też świetne miejsce do obserwacji ptaków: endemiczny bis-bis zagląda tu śmiało. Przy wejściu jest bar John’s Poncha z lokalną ponchą.
Levada do Moinho (PR 7) i Levada Nova – pod wodospadami
Dystans: ok. 4,5 km (pętla), czas ok. 3-4 godziny, poziom: średni. Start: Ponta do Sol, za kościołem Igreja da Lombada. Ta trasa to doskonały przykład tego, dlaczego turyści pokochali lewady. Ścieżka wiedzie wąskimi betonowymi chodnikami, miejscami prowadzi tuż pod wodospadami (przemokniesz – ale to część zabawy), a miejscami wchodzi w tunele wykute w skale (koniecznie zabierz latarkę). Po drodze mijasz ruiny trzech młynów wodnych i dochodzisz do kawiarni Café do Barbudo. Szlak tworzy pętlę z Levadą Nova. Osoby z lękiem wysokości mogą wrócić tą samą drogą.
PR 6 – Levada das 25 Fontes – najsłynniejsza lewada
Dystans: ok. 11 km w obie strony, czas ok. 4-5 godzin, poziom: średni. Start: parking Rabaçal. Trasa zaczyna się w Rabaçal, w sercu laurowego lasu wpisanego na listę UNESCO. Z parkingu schodzi się krętą drogą do poziomu kanału, potem łagodnie wzdłuż lewady. 25 Fontes to punkt, w którym z jednej ściany skalnej wytryskuje 25 źródełek. Jeśli zostało Ci sił, wydłuż trasę o odnogę Levada do Risco (PR 6.1) – prowadzi do najwyższego wodospadu na Maderze (100 m). W sezonie licz się z tłumami: o 8:00 jest spokojnie, o 11:00 ustawiają się kolejki.
PR 1 – Vereda do Pico do Areeiro – na dach Madery
Dystans: ok. 5,6-7 km w jedną stronę, czas ok. 3,5 godziny, poziom: powyżej średniego. Start: parking na szczycie Pico do Areeiro (1818 m). PR 1 łączy dwa najwyższe szczyty Madery: Pico do Areeiro i Pico Ruivo (1862 m). Trasa wiedzie wąskimi, eksponowanymi graniami, miejscami trzeba przejść przez tunele i po schodkach wykutych w skale. Po drodze mijasz Pedra Rija – czerwoną formację wulkaniczną. Uwaga: po pożarach w 2024 r. odcinek między Areeiro a Ruivo bywa okresowo zamykany; aktualnie na sam szczyt Pico Ruivo najłatwiej dostać się szlakiem PR 1.2 z Achada do Teixeira (2,8 km w jedną stronę, ok. 1,5 godz.). Pogoda zmienia się tu w ciągu minut. Po zejściu jedź do Funchal na kolację. W lokalnych restauracjach podają dania z bacalhau (dorsza) i owoców morza, a do tego wino z Madery: wytrawny Sercial jako aperitif, półwytrawny Verdelho do ryby, słodki Bual albo Malmsey do deseru. Tego samego dnia zdobyłeś najwyższy szczyt wyspy i poznałeś jej najsłynniejsze wino.
Słowniczek po portugalsku
Te same terminy przydają się też przy czytaniu etykiet win. Levada – kanał nawadniający i ścieżka wzdłuż niego. Vereda – górski szlak turystyczny. Quinta – posiadłość albo winiarnia (np. Quinta do Furão). Pico – szczyt (do Areeiro, Ruivo). Colheita – rocznik; termin pojawia się też na etykietach porto i madeira. Bica – espresso w lokalu.
Bezpieczeństwo
Nie wychodź na szlak po zmroku, nie schodź z wyznaczonej trasy (ratownicy co roku wyciągają turystów, którzy „skrócili drogę” przez urwisko), tunele traktuj poważnie. W nagłych wypadkach dzwoń pod 112.
Pamiętaj
Pij odpowiedzialnie. Treści przeznaczone dla osób pełnoletnich. Madera to miejsce, w którym aktywny wypoczynek i wino rozmawiają ze sobą naturalnie – dzień spędzony na lewadach kończy się szklanką wina wzmacnianego, a rano znowu ruszasz w góry. Jeśli planujesz pierwszy wyjazd, zacznij od Balcões i Moinho, a na PR 1 wybierz się, gdy poczujesz się pewnie na wysokości. Resztę niech dopisze pogoda – na Maderze zazwyczaj dopisuje.